Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'tramwaj'.
Wyświetlam 1 - 2 z 2 notek

Aneks nr 2

  • Napisane 22 grudnia 2010 o 19:45

Nie mogę się oprzeć chęci zaprezentowania tego zdjęcia, które przedstawia inny fragment głównej arterii mego miasta, która od tego właśnie miejsca w jedną  stronę ma nazwę ul. Zamkowa ( w tym wypadku w stronę, z której do przystanku podjechał tramwaj nr 41 ).
 Dalszy ciąg tej arterii, , ciągnącej się wzdłuż całego miasta, nosi nazwę ul.Warszawskiej i  to nią teraz pojedzie dalej ten tramwaj, który tędy podąża do miasta Łódź.
Potem ul.Warszawska zmieni nazwę na ul.Łódzką ( w obrębie gminy Pabianic ), aby ostatecznie przejść w ul.Pabianicką , a to już będzie na terenie Łodzi.
To właśnie o tym, jedynym przecież  i  historycznym, tramwaju kursującym między naszymi miastami pisałyśmy na blogu i ja, i Nielot.
Zdjęcie to mogłoby pochodzić z dzisiejszego dnia – pod względem warunków pogodowych – wypisz, wymaluj, ale o czasie przeszłym rzeczywistości pokazanej na zdjęciu świadczą dwa wagony tramwaju.
Od  pewnego dnia tego roku ( już nie pamiętam dokładnie daty ) ten nasz jedyny pojazd szynowy wzdłuż miasta i wiozący pasażerów aż do rogatek Łodzi jest, niestety, tylko 1-wagonowy.
A z ilością korzystających z tego środka lokomocji bywa różnie i często dużo … za dużo, co choćby widać na niniejszym zdjęciu i to przy pogodzie właśnie takiej jak dziś, gdy nie chce się  pieszo wędrować po mieście.

Tramwaj, czyli dylemat Hamleta

  • Napisane 27 sierpnia 2009 o 12:32

Jakiś czas temu do wiedzy całego kraju dotarła sprawa zagrożenia szpitala w moim mieście, który popadł w wielkie zadłużenie i jego los wciąż nie jest pewny.
A całkiem niedawno do ogólnopolskiej świadomości doszło jeszcze jedno zmartwienie mojego miasta – „być albo nie być” naszej jedynej linii tramwajowej.
Cała Polska miała możność poznać aktualnego prezydenta Pabianic, na którego głowę, oprócz problemów szpitala, zwaliła się jeszcze niełatwa sprawa utrzymania lub nie tramwaju – jako środka komunikacji miejskiej i międzymiastowej.
Wiadomo, że przede wszystkim chodzi o pieniądze i na tym tle istnieją główne nieporozumienia między władzami miejskimi Pabianic i Łodzi oraz sprzeczność interesów.
Podobno do końca września ma zapasć ostateczna decyzja i nasz, wewnętrznie rozdarty, prezydent Dychto wsłuchiwać ma się teraz w opinie mieszkańców miasta na temat istnienia tramwaju.
W związku z powyższym włączyłam się w swoisty plebiscyt, ogłoszony w lokalnej gazecie i w internecie, a polegający na wrzuceniu do skrzynki korespondecji z prezydentem kartki następującej treści : TRAMWAJ – TAK lub, ewentualnie – TRAMWAJ – NIE.
Jako zwolenniczka naszego historycznego, tradycyjnego pojazdu, jakim jest dla mnie tramwaj, niezwłocznie podążyłam pod budynek ratuszowy i do bardzo eleganckiej, srebrzystej skrzynki, zawieszonej na jego ścianie wrzuciłam aż 10 kartek z głosem na – TAK.
Może powinnam była więcej wrzucić tych kartek z poparciem w imieniu wszystkich znajomych też popierających, ale mieszkających dalej od rzeczonej skrzynki?
W większości bowiem słyszę głosy poparcia dla utrzymania tramwaju i takie opinie zamieszczone są także na stronie internetowej lokalnego MZK, w tym głosy rożnych ekspertów, podkreślające choćby ekologiczność tramwaju w porównaniu z autobusami.
To przecież tak oczywisty czynnik, że nie trzeba być aż ekspertem, ale jaka będzie postawa społeczności naszego miasta, czy aktywnie włączy się w ten plebiscyt i czy władza miejska na prawdę rzetelnie i lojalnie wykorzysta społeczne poparcie dla tramwaju ( bo chyba takowe będzie…) ??
Jak na razie wisi nad linią tramwajową i całym miastem, przez którego całą długość ta linia przebiega, iście Hamletowski dylemat – „być albo nie być „…?


  • RSS