Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'kultowy-serial'.
Wyświetlam 1 notkę

Ciekawostki zakulisowe znanego serialu

  • Napisane 31 sierpnia 2011 o 00:58

  Odc. 18 „Poszukiwany Gruppenführer Wolf”: Wrocław – okolice ul. Katedralnej,
 Most Tumski, Ostrów Tumski. Zdjęcia obozu jenieckiego nakręcono w Łodzi przy   ul. Żeromskiego 115.
(Opracowano na podstawie materiału źródłowego – opis odcinków na stronie filmpolski.pl:[3])
*****************************************************************************
  Powyżej cytat z oficjalnego źródła wiadomości w Necie na temat bardzo
  popularnego polskiego serialu telewizyjnego w czasach PRL.
  Tytuł tego serialu, dziś zwanego kultowym, a nawet ” serialem wszech czasów ”
   to – ” Stawka większa niż życie”, a tegorocznego lata  znalazł się w powtórkowym
  programie w TVP, o czym zbyt późno się dowiedziałam. A chętnie bym obejrzała
  co tydzień kolejny odcinek, gdyż niewiele już właściwie z niego pamiętam
  i nigdy też nie udało mi się trafić na powtarzanie w TV. I właśnie z całego
  serialu ” załapałam ” się na jego ostatni, czyli 18-ty odcinek – vide
  przytoczony na wstępie cytat. A piszę o tym szczególnie z tego powodu,
  że mój kolega – scenograf ( patrz: jedna lub dwie z tegorocznych notek )
   należał do ekipy twórców tego serialu, aczkolwiek tylko czterech
  części i właśnie także tej ostatniej, czyli 18-tej. Niejednokrotnie nam o tym opowiadał,
  ponieważ był to bardzo istotny moment w jego zawodowym życiu - pierwsza
  praca w charakterze scenografa filmowego po b.krótkim epizodzie w teatrach
  łódzkich ( co było zgodne z jego planami i marzeniami oraz przygotowaniem
  u wybitnego prof.Stopki, ale wręcz niemożliwe do spełnienia w ówczesnych   realiach ).
  I na ogół każdy z nas szczególnie pamięta swą pierwszą pracę, a tym bardziej
,  kiedy łączy się z sukcesem, a tak było w sytuacji mego kolegi, który już
  od wtedy do emerytury związał się zawodowo z filmem, jako pracownik etatowy
   Wytwórni Filmów Fabularnych w Łodzi przy ul.Łąkowej( dziś już nie istnieje
  jako taka, a jej lokale wynajmowane są przez różne podmioty), a potem w 
  stolicy. Z poznanym wtedy reżyserem serialu , A.Konicem, pracował później
  przy innych produkcjach i wspomina go z wielką sympatią. Właśnie nie tak
  dawno media doniosły o jego zgonie. 
Także niedawno opowiadał nam Kolega o swym uczestnictwie w jednym ze spotkań
  organizowanych przez, dość prężnie działającą, grupę fanów serialu, którzy
  mają nawet swą stronę w internecie – zamieszczam poniżej
  jako link. Ja zajrzałam kiedyś

   z ciekawości - 
http://www.stawkologia.pl/


 
Zamieszczone powyżej zdjęcia otrzymałam od mego Kolegi
  ( to jego podobizna na tej miniaturze, obok grupowego zdjęcia ekipy,
   na pamiątkę 1000-nego klapsa, co miało miejsce w czasie kręcenia plenerów
we Wrocławiu. Na zdjęciu zbiorowym, choć Kolega jest na  pierwszym planie fotki, ale jego twarz poruszona - zamazana, więc dlatego dałam tę miniaturkę,
  też, zresztą, pochodzącą z serii zdjęć z wrocławskich plenerów ).
Zdjęcie pierwsze – ukazuje kręcenie scen plenerowych na Ostrowie Tumskim,
  na drugim widać powstawanie scen z Dworca - Wrocław Główny ( czyli Breslau ), a poniżej
  zamieściłam fotkę samego Dworca ( z internetu ) – dla porównania z rzeczywistością spoza filmowego planu.
  Na tym ostatnim grupowym pamiątkowym zdjęciu na pewno wszyscy rozpoznają
  bohatera serialu kpt.Hansa Klossa( niestety – brak tu jego głównego antagonisty – Brunnera)oraz młodą Beatę Tyszkiewicz w ostatnim rzędzie
(ja zupełnie zapomniałam,
 że grała w tym serialu ). A te zdjęcia to mój Kolega – scenograf otrzymał
  właśnie od fanów, z którymi się spotkał, ale już nie jestem pewna, gdzie-
  czy jednak nie w Łodzi ?
  Kończę tę notkami zdjęciami dwóch budynków w Łodzi, które także „grały „
  w omawianym serialu – określone dla nich miejsca akcji.


 

 Aktualne zdjęcie ślicznego pałacyku dawnego fabrykanta – Oskara Kona przy  ul.Targowej 61/63 - od lat będący siedzibą słynnej ” filmówki „   łódzkiej, natomiast na zdjęciu wyżej – III LO im.H.Sienkiewicza( przy ulicy
tegoż pisarza ).  I TO WSZYSTKO – z mojej strony, choć nie o MNIE.


  • RSS