Przeglądasz wszystkie posty oznaczone tagiem 'imiona'.
Wyświetlam 1 notkę

P.S lub aneksik do poprzedniej notki

  • Napisane 6 sierpnia 2011 o 00:25

  
   Ponieważ owe dwa tomy „Autobiografii ” J.Chmielewskiej nadal są w moim zasięgu (tak w ogóle,
  wypożyczone z publicznej biblioteki i wkrótce do zwrotu ), sprawdziłam, że na drugie imię,
  nadano jej na chrzcie – Barbara. Jak nadmieniłam w poprzedniej notce,z obu imion  nie była
  zadowolona – wiadomo, kwestia gustu, bo imiona, jako takie, z typu popularnych ( wówczas )
  i z grubsza nieudziwnionych.  Ale sama znam, nawet z bliska, osoby niezadowolone z jednego, 
  a nawet i wszystkich imion, narzuconych przez rodzinę, w efekcie posługujące się z czasem,
  jeszcze innym imieniem -  np.od bierzmowania  albo „od czapy „. 
  A taka np.Dzidzia, Dziunia, Lala, Nusia, Misia, Niusia  – pieszczotliwe imię domowe w dzieciństwie,
  czasami ciągnie się przez resztę życia i też znam takie panie w realu, niektóre bardzo wiekowe.
  Biografia Chmielewskiej jest niezmiernie bogata w różnorodne dygresje, często bardzo interesujące,
  same w sobie i wiele z nich dotyczy spraw obecnie aktualnych.
  Moją uwagę bardzo zajęła kwestia niewłaściwego ( czyli niezgodnego z zasadami gramatyki naszego
  języka) używania form zaimka osobowego ” MI „zamiast wersji ” MNIE „. Bardzo mnie ucieszyła
  ta dygresja, dość ostro zresztą sformułowana, bo od pewnego czasu bardzo MI ( tu dobrze przeze
  mnie użyta forma skrótowa ) się rzuca w oczy ta nieprawidłowość i nie wiem, czemu – jakaś moda
  na zaczynanie zdania od ” MI „. MI SIĘ TO NIE PODOBA ! I nie jestem w tym osamotniona, co jest
  istotne dla mego  EGO…
  I to by było na tyle, i nara… ( !!) 


  • RSS