Przeglądasz archiwum Luty, 2012 .
Wyświetlam 1 - 3 z 3 notek

ANEKS do poprzedniej notki

  • Napisane 24 lutego 2012 o 14:23

 
   W uzupełnieniu do poprzedniej notki :
   
                         

   Oto książka, która ukryta została za innymi tytułami…

Kultura w mym codziennym życiu – np.książki

  • Napisane 23 lutego 2012 o 21:52


 
  Przedstawiam niniejszym -  oto książki niedawno zakupione przy pomocy znanego sklepu wysyłkowego MERLIN.pl
  oraz dostarczone przesyłką kurierską, wprawdzie z zimowym opóźnieniem – ale, co tam…
   
  

   
                    Trochę dziwnie wypadły zdjęcia okładek tych książek ( ściągnięte z Netu )
 i trudno – tak tu rządzi edytor bloga.pl… i co JA NA TO MOGĘ ?Mogę nie pisać bezpośrednio i przenosić tekst z notatnika, ale mi się nie
 chce stosowac tego zabiegu . Na domenie Blogspot , gdzie też sobie bloguję, nie mam tego rodzaju problemów – za to są   jakieś INNE… i to tak.
 Wszędzie różne zwyczaje, polecenia, opcje, wymogi… itp. 

                                                          Ponieważ okładka jednej z książek ( mały format zdjęcia )  częściowo ukryta, wyjaśniam, że to
    kolejna, w moich zakupach , publikacja reportaży  Jacka Hugo – Badera ( po uprzedniej ” Białej gorączce ” ) , tym razem to : ” Dzienniki
    kołymskie „.

      Do zbiorku uciesznych wierszyków ( i innych krótkich form ) Wisławy Szymborskiej zajrzałyśmy od razu - (z Córką, czyli Nielotem, bo akurat 
         mnie tego dnia nawiedziła ), aby  wybuchnąć  gromkim śmiechem po przeczytaniu -  np. …. zacytuję taki  oto LIMERYK :  

              „ NAPOLEON, przed pobytem na Elbie,
              wyznał pani WALEWSKIEJ przy melbie :
            ” Jesteś co prawda POLKA
               I do twarzy ci parasolka,
                 ale już cię , MAŃKA,  nie wielbię „.

     Czy np. taki maleńki kawałek prozą, pt.  ” NA  SPACERZE ” :
       -  LENINA  nie wszystko przeczytałem.  Bo zresztą ON też nie WSZYSTKO napisał. -   :)))))

   Natomiast gruba księga pt. „RZYMSKA KOMEDIA ” -    to może lektura na wieeele dni ( i nocy )
  i może mi zastąpi wymarzone niegdyś zwiedzanie WIECZNEGO MIASTA,  marzenie, które się już nie da zrealizować. Do kupienia
  tej książki zachęcił mnie JEJ fragment zamieszczony w jednym z numerów WYSOKICH OBCASÓW- EXTRA. Ale nie będzie to łatwa
  lektura, nawet dla byłej polonistki, bo JUŻ BARDZO BYŁEJ, …niestety ( ” Boska Komedia „, wielkiego, Dantego poznawana – tyle o ile -
  dawno temu i z niemałym trudem – przyznaję się ” bez bicia ” ). A także dla kogoś, kto nigdy nie był w Rzymie, a zna to MIASTO - trochę
  z lektur, więcej z filmów, zdjęć w albumach… itp. Bo  cały zamysł autora  owej książki polega na pokazywaniu Miasta według  kolejnych 
           rozdziałów   dzieła
   renesansowego Mistrza - Dantego Alighieri , czyli  ” Boskiej Komedii „ Zobaczymy… a może dam ją w upominku  Synowi ? Bo ma jeszcze szanse na zwiedzenie
  Rzymu,  co też mu się to marzy, w końcu jest także …i przecież… DOKTOREM. Wprawdzie geografii , a nie filologii klasycznej i … do tego
  jeszcze przed habilitacją. Ale i tak ma wyższy stopień naukowy niż MATKA ( czyli  JA – pani na blogu ), więc upominek powinien być
 na wysokim poziomie intelektualnym, a ta KSIĄŻKA… TAK PRZYNAJMNIEJ  WYGLĄDA.

  „ Dzienniki kołymskie”  – przewidziane dla Nielota, podobnie, jak wcześniej, ” Biała gorączka ” – którą właśnie dopiero JA czytam i jestem
  pod WIELKIM WRAŻENIEM… Otrząsnęłam się już z innego świeżego  DUŻEGO wrażenia po wysłuchania  trylogii  – ” MILLENIUM „
      w postaci audiobooka przez głośniki komputera. Początkowo to słuchanie nie było dla mnie  ŁATWE, ale jakoś się wciągnęłam i uważam
   że to świetny wynalazek, a szczególnie… ” gdy nie TEN, gdy… NIE TEN JUŻ WZROK „.

    I TO BY BYŁO …na tyle… na razie…

                                          ****************************************************
 P.S.

        Ta biografia – wywiad  jednak została nabyta  już jakś czas temu i przeczytana z wielką przyjemnością, poprawiając mi humor na co dzień.
           
             Zdjęcie tej pozycji przewinęło się już wcześniej na mym blogu
              i zdążyłam o tym zapomnieć , więc niech już tak zostanie   – jako wyróżnienie dla Marii Czubaszek , bo trochę ” podpadła” 
              pewnej części narodu… ale u mnie MA PLUS !            
                                                                                                     *****

                                                                        

Nasza NOBLISTKA… nie żyje…

  • Napisane 2 lutego 2012 o 11:59


      Nic dwa razy”

Nic dwa razy sie nie zdarza
I nie zdarzy. Z tej przyczyny
Zrodziliśmy sie bez wprawy
I pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
Najtępszymi w szkole świata,
Nie będziemy repetować
Żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień sie nie powtórzy,
Nie ma dwóch podobnych nocy,
Dwóch tych samych pocałunków,
Dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
Ktoś wymówił przy mnie głośno,
Tak mi było, jakby róża
Przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
Odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?

Czemu ty sie, zła godzino,
Z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś- a więc musisz minąć.
Miniesz- a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, wpółobjęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy sie od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.

        ************************************
 Ten wiersz Wisławy Szymborskiej należy  niewątpliwie do najbardziej znanych jej utworów dzięki piosence do tego tekstu w wykonaniu Łucji Prus ( także niezapomniane wykonanie – a przynajmniej dla mnie )


  • RSS